Po drugiej wojnie światowej w Europie Zachodniej piłka nożna stała się w pełni
profesjonalna. Pojawił się nowy zawód: "piłkarz". Ponieważ olimpiada była
przeznaczona tylko i wyłącznie dla sportowców amatorów reprezentacje z Europy
Zachodniej stopniowo przestawały brać w niej udział. Miały swoje własne rozgrywki
organizowane przez FIFA pod nazwą Mistrzostwa Świata. Ranga turnieju olimpijskiego
zaczęła szybko spadać a tytuł mistrza olimpijskiego nie był już tak porządany
przez drużyny jak przed wojną. Przysłowiowym gwoździem do trumny było powstanie
nowego konkursu w 1960 roku znanego dziś pod nazwą Mistrzostwa Europy. Nowy turniej
organizowany przez UEFA wypadał w tym samym roku co olimpiada i był dla niej
poważną konkurencją. Po przeciwnej stronie kontynentu w Europie Wschodniej
potocznie nazywanej "blokiem wschodnim" lub "blokiem komunistycznym" piłka nożna
oficjalnie miała status amatorski i nie istniał zawód piłkarza (mimo, iż w
rzeczywistości piłkarze Ci żyli z gry w piłkę). Tak, więc te na pozór amatorskie
drużyny z Europy Wschodniej tak naprawdę były drużynami złożonymi z zawodowców,
z którymi prawdziwi amatorzy nie mieli żadnych szans. Sprawiło to, że w latach 1952 -
1988 zespoły z Europy Wschodniej zdominowały turniej piłki nożnej na olimpiadzie
zdobywając w tym okresie prawie wszystkie medale.
W turnieju olimpijskim rozgrywanym podczas letnich igrzysk olimpijskich w
Helsinkach w 1952 roku udział wzięła rekordowa liczba 25 reprezentacji: 19 z
Europy, 1 z Afryki, 1 z Azji, 2 z Ameryki Północnej oraz 2 z Ameryki Południowej.
Zgodnie z ideą olimpiady były to drużyny amatorskie. Mecze rozgrywano na pięciu
stadionach w pięciu miastach. Jeśli mecz nie został rozstrzygnięty ani w
regulaminowym czasie gry ani w dogrywce zgodnie z ówczesnymi przepisami powtarzano
go.
Już w rundzie wstępnej doszło do sensacji. Reprezentacja Wielkiej Brytanii uległa
znacznie słabszej jedenastce z Luksemburgu i odpadła z dalszych rozgrywek.
Szwedzi, mistrzowie olimpijscy sprzed 4 lat, ulegli w półfinale rewelacyjnie spisującym się Węgrom i ostatecznie odebrali brązowy medal. Srebrny medal tak samo jak przed czterema laty wywalczyła reprezentacja Jugosławii. Natomiast
olimpijskie złoto i tytuł mistrza olimpijskiego zdobyli Węgrzy, znani jako "magiczni
Madziarzy". Była to jedna z najlepszych drużyn w historii futbolu i zasłużenie
przeszła do legendy. Ich świetna passa trwała ponad 4 lat. Od 14 maja 1950 roku nie
przegrali żadnego meczu aż do 4 lipca 1954 roku kiedy to w finale Mistrzostw Świata
zupełnie niespodziewanie ulegli reprezentacji RFN i zostali "tylko" wicemistrzami świata. Mecz ten przeszedł do historii jako "cud w Bernie".
|